piątek, 22 kwietnia 2016

Alpha Omega || Love roofs!

 Dziś nareszcie możecie zobaczyć moją sesję przed obiektywem wspaniałej Myszki :) Była to nasza pierwsza wspólna sesja i od razu złapałyśmy super kontakt. Tak wyluzowanego a zarazem profesjonalnego fotografa dawno nie poznałam. Do dziś pamiętam ile się uśmiałyśmy z moich głupich min, póz czy karkołomnych wspinaczek na najdalsze części dachu garażu. 
Oczywiście całość naszej współpracy została zwieńczona żałosnym wparowaniem ochroniarza, który – nie do końca wiadomo – czy próbował się przed nami popisać czy poinformować nas, że musimy się ewakuować z tego miejsca. Mieliście zobaczyć mój nowy kolor włosów ale niestety farba, którą zakupiłam się zmyła. Tak po prostu, więc zdecydowanie odradzam kupowania "profesjonalnej" farby firmy Nouvelle :) Mam w planie zakup następnej, innej firmy tak więc nie odpuszczę dopóki nie uzyskam wymarzonego koloru. Kolejny post powinien pojawić się pod koniec tygodnia ale mam straszny galimatias ostatnio i nie wiem czy dam radę zabrać się za skończenie tekstu i wybranie zdjęć ale trzymajcie kciuki a teraz śmigam zabrać się za resztę przygotowań do mojej spóźnionej imprezy urodzinowej :) Buziaki








 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz