środa, 8 czerwca 2016

Needed me


Dzisiaj mam dla Was kolejną stylizację. W związku z tym, że  robi się coraz cieplej, z niemałymi, przelotnymi opadami deszczu, będę miała dla Was więcej outfit'ów typowych na lato, a kto wie, może nawet trafi się sesja nad wodą czego bym bardzo chciała (miała bym większą motywację do ćwiczeń, skoro ma to zobaczyć paręset osób) ale wiadomo, że różnie to bywa i na tym początkowym etapie na którym jestem staram się aby to wszystko jakoś współgrało :)

Dzisiaj prosty look: sukienka kupiona dawno w New Yorkerze za grosze bo coś koło 20zł, bluzka, którą dostałam w prezencie, została zakupiona w TK Maxx'ie ale nie mam pojęcia za ile, sorki. Buty z jakiejś sieciówki też pewnie New Yorker lub H&M, torebka SH, zegarek Calvin Klein. Jak mówiłam banalnie ale na takie letnie upały stylówka jak najbardziej ok. Jeśli ktoś obserwuje mnie już dłuższy czas to zauważył u mnie niewielką zmianę, mianowicie okulary. Nie, nie jest to mój wymysł, na pewno nie wymyśliła bym sobie kupować okularów za taką cenę gdybym nie musiała. Otóż niedawno zdiagnozowano u mnie wadę wzroku. Nie jakąś turbo potężną, po prostu nie za dobrze widzę z daleka ale niestety każda wada ma to do siebie, że lubi się pogłębiać stąd też okulary. Jako, że było mnie na nie stać to szybciutko je kupiłam i voila. Tak więc od teraz musicie się przyzwyczaić, że w większości stylizacji one będą gościć na moim nochalu ;) Nie wiem kiedy pojawi się kolejny post bo w tym tygodniu mam mega ciężki egzamin do zaliczenia ale jeżeli nie pojawi się w tym tygodniu to na początku następnego będzie już mur beton! W przyszły poniedziałek również idę zaczynać dziarać rękaw także też nie chcę Wam prezentować kolejnych stylizacji owinięta w folię spożywczą. Tak czy inaczej zrobię wszystko aby kolejny pościur był jak najszybciej. Stay Tuned!












Brak komentarzy:

Prześlij komentarz