środa, 20 lipca 2016

Jesień w lipcu


Ahoj kamrati!
Jak widać pogoda nas nie rozpieszcza, jest zimno, mokro i ponuro, aczkolwiek dzisiejszy dzień miło mnie zaskoczył. Ostatnie dni, nie ukrywam, miałam baaaardzo leniwe i bez życia. Nie miałam na nic siły ani ochoty. Nie było sensu nigdzie jechać, nawet łapać pokemonów w taką pogodziure :(
Dziś mieliśmy pójść z moim chłopakiem do gabinetu luster na rynek ale niestety nam się nie udało. 4h spędzone w galerii a zakupione 5 rzeczy. Nadszedł czas wyprzedaży a ja nie widzę w sklepach nic specjalnego.

W stylizacji na zdjęciach postawiłam przede wszystkim na wygodę i ciepło. Buty może i nie wyglądają ale są prze mega wygodne a kosztowały 99zł z tego co pamiętam. Kupiłam je 2 lata temu ale dziś widziałam, że znowu wróciły do łask sklepu :) Co do poncza, które zrobiło właściwe całą robotę, delikatne drapie więc polecam ubrać coś grubszego pod spód ale za to jakie jest cieplutkie to rekompensuje materiał. Jest w postaci golfu tak więc szyjka zakryta, nic nie wieje, elegancja :)

Brakuje mi słońca i ciepła na tyle, że mój nastrój diametralnie opadł. Oby było już tylko ładniej bo planowany i tak wyczekiwany przeze mnie wyjazd skończy się fiaskiem. A Wy jak radzicie sobie w brzydką pogodę? Macie jakieś tajne techniki i sekrety radzenia sobie z jesienną depresją w lecie?
P.S. pazurki robiłam u cudownej Justyny Paluch ;)




 Ponczo - Bershka
Spodnie - Tally Weijl
Buty - Bershka
Kapelusz - Mohito

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz