środa, 14 września 2016

Busy September

Siemanko!

Jak już wspominałam dzisiaj pojawił się kolejny post, który klimatem jeszcze nawiązuje do wakacji. Zostało mi ich tak niewiele, że powoli zaczynam czuć przygnębienie. Mało tego, wrzesień rozpoczął się dla mnie naprawdę intensywnie. Akurat jak na złość w trakcie choroby najwięcej rzeczy się dzieje i muszę być w pełnej mobilizacji. Tak to zwykle bywa, że biednemu wiatr w oczy i resztę znacie ;)
Przed rozpoczęciem roku akademickiego jest jeszcze wiele spraw i projektów, które muszę dokończyć a zostało troszkę więcej niż dwa tygodnie.  Nie wiem jak Wam ale mnie rok 2016 minął jak z bicza strzelił i zanim zdążyłam się obejrzeć już jest koniec wakacji, za chwilkę koniec roku i kolejny sylwester. Zaczynam na poważnie brać słowa, że po 20-stce jest jazda roller coaster'em w dół. W ten piątek są urodziny jednej w moich przyjaciółek, a więc korzystając z okazji (w piątek nie dodam posta) KOCHANA WERONIKO WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO! Troszkę wcześniej ale przynajmniej oficjalnie udokumentowane:) Są to jedne z ostatnich chwil szaleństwa na jakie będę mogła sobie pozwolić bo od października ruszam ostro z treningami a co za tym idzie z trzymaniem porządnej michy. Ale co tam, jak się chce spełniać marzenia to warto się troszeczkę poświęcić! Prawda?











Wszystkich, którzy jeszcze tego nie zrobili serdecznie zapraszam do zaobserwowania mojego bloga aby być na bieżąco! A tutaj: snap - wocialek       insta - missaligejter
Nowy post już z początkiem przyszłego tygodnia! Stay tuned!

2 komentarze:

  1. Począwszy od twojego snapa przez usilnie wzbogacany nietrafionym słownictwem wzakresie przecietnego przedszkolaka i finalnie kończac na twoich zdjeciach zle zkadrowanych jakości pierwszych telefonow obrazujacych biedna dziewczynke z osiedla, pytqm sie o co Ci chodzi i dlaczego mam to czytac, czemu smiecisz w internecie swoim nadmiernienwygorowanym ego, ktoremu do stop nie siega twoja inteligencja i "piękno"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój wierny czytelniku, po co w takim razie klikasz na ten post i po co go czytasz? Sprawa jest prosta nikt Cię do niczego nie zmusza. Po co w takim razie obserwujesz mojego snapa i najważniejsze, skoro tak Cię razi moja osoba to po co tracisz swój czas na komentowanie. Zignoruj to i tyle, ciesz się swoim życiem a nie utrudniaj go sobie :)
      Pozdrawiam i życzę miłego dnia :)

      Usuń